wtorek, 04 kwiecień 2017 11:16

    Czy będzie z tego patent Elona Muska?

    Elon Musk to twórca PayPala i Tesli, przez jednych nazywany jest wizjonerem, przez innych – karierowiczem, którego pomysły są głośne, ale większość z ich pozostaje w strefie marzeń i marketingu. Niezależnie od tego, co kto o nim myśli, w ubiegłym roku majątek Muska był szacowany na 13,1 miliarda dolarów. Teraz ten z pochodzenia południowoafrykański przedsiębiorca wspiera bajeczne pomysły innych ambitnych inżynierów.

    Jakiś czas temu Elon Musk ogłosił międzynarodowy konkurs dla studentów i naukowców, którego przedmiotem jest stworzenie najlepszego projektu Hyperloop. Podobno na pomysł dotyczący tego urządzenia Musk wpadł, stojąc w korku w Kalifornii, gdzie mieszka. Pojazd taki miałby się poruszać bez utrzymywania kontaktu z podłożem, z wykorzystaniem magnetycznej lewitacji oraz łożysk powietrznych. Teraz – bagatela – wystarczy tylko wymyślić, jak dokładnie będzie skonstruowany taki wynalazek.

    Co ciekawe, do finału konkursu SpaceX Hyperloop Pod Competition dotyczącego Hyperloop grupa tworzona przez studentów Politechniki Wrocławskiej oraz Politechniki Warszawskiej. Polscy młodzi naukowcy są jedną z 24 drużyn z różnych państw, którzy swój prototyp superszybkiego pojazdu zademonstrują w USA, na kolejnym etapie konkursu. To niemały sukces, bo początkowo w konkursie startowało ponad 500 drużyn, z których dalej zakwalifikowali się między innymi młodzi Polacy. Teraz studenci muszą zebrać środki, które pozwolą im na skonstruowanie prototypu Hyperloop, połączenia idei pociągu i samolotu.

    Dział: Aktualności
    czwartek, 16 marzec 2017 12:49

    Kosmiczny wynalazek

    Ostatnie tygodnie przyniosły astronomiczne odkrycie, którego przez długi czas nic nie przebije. Pod koniec lutego 2017 r. okazało się, że naukowcy z NASA (National Aeronautics and Space Administration - Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) i Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) odkryli, że w układzie odległym od nas o 40 lat świetlnych krąży siedem skalistych planet o rozmiarach podobnych do Ziemi. Mogą tam panować ziemskie temperatury i istnieć woda w stanie ciekłym.

    Może jeszcze nie tak daleko od Ziemi, ale trochę bliżej da się wykorzystać ostatni wynalazek polskich naukowców. Inżynierowie z Polski wymyślili olbrzymi chwytak, który ma wyłapać nawet największe kosmiczne śmieci, krążące wokół naszej planety. Jednym z ogromnych „śmieci” jest nieczynny satelita Envisat o wadze ośmiu ton. Jego pochwycenie jest o tyle trudne, że urządzenie ciągle obraca się wokół własnej osi. Operacja kosmicznego sprzątania jest planowana przez Europejską Agencję Kosmiczną.

    Polskie ramię robotyczne, które mas posłużyć do złowienia satelity, to wynalazek firmy SENER Polska. Musi ono być wytrzymałe i zdolne do szybkiego zaciśnięcia chwytu pod trudnym do przewidzenia kątem, jak wskazują jego wynalazcy. Podzespoły wynalazku są też opracowywane przez Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. 

    Dział: Aktualności