wtorek, 12 czerwiec 2018 10:42

T-Mobile walczy o kolor.

Napisał

Gigant na rynku telekomunikacji i właściciel sieci T-Mobile, Deutsche Telekom próbuje uniemożliwić małej, zaledwie siedmioosobowej firmie rejestrację jej znaku towarowego w brytyjskim Urzędzie ds. Własności Intelektualnej (UKIPO).

Firmą tą jest brytyjska DataJar, spółka wprowadzająca urządzenia Apple do szkół i firm. Spółka działa od 5 lat i od początku używa tego samego logo, w którym wykorzystano odcień koloru różowego. Niedawno firma złożyła wniosek o rejestrację logo jako znaku towarowego. Deutsche Telekom próbuje nie dopuścić do rejestracji tego znaku. Prawnicy spółki wskazują na rzekome podobieństwo koloru wykorzystanego w logo DataJar do koloru wykorzystanego w znaku towarowym Deutsche Telekom (chodzi o tzw. odcień magenta).

DataJar nie jest zresztą pierwszą firmą, która popadła w konflikt z Deutsche Telekom na tle wykorzystania odcienia koloru różowego. Wcześniej T Mobile (spółka zależna od Deutsche Telekom) pozwał spółki AT&T oraz Engadget, które używały logo zawierające odcienie różu.

Brytyjska spółka otrzymała wezwanie do natychmiastowego zaprzestania posługiwania się logo zawierającym zakwestionowany kolor. Zdaniem Deutsche Telekom odcień różu określony jako „magenta” stanowi jej kluczowy element identyfikacyjny i jako taki jest powszechnie znany. Wobec tego posługiwanie się przez DataJar znakiem zwierającym element w kolorze różowym może prowadzić do ryzyka konfuzji wśród klientów. Mogą oni uznać, że towary i usługi DataJar pochodzą od Deutsche Telekom. Używanie przez brytyjską firmę znaku w kwestionowanym kolorze miałoby osłabić markę Deutsche Telekom. W piśmie wyrażono także „głębokie” zaskoczenie skierowaniem przez eksperta UKIPO znaku do publikacji oraz zażądano natychmiastowego wycofania wniosku o rejestrację.

Faktycznie Deutsche Telekom posiada znak towarowy, którym zastrzeżono kolor różowy w konkretnym, wskazanym w systemie oznaczania barw „RAL” odcieniu (410 telemagenta). Jest to jednak inny odcień różowego niż ten, dla którego zgłoszono znak DataJar.

Właściciel brytyjskiej firmy, James Ridsdale nie kryje wzburzenia sprawą. Działania Deutsche Telekom określa jako absurdalne i zaznacza, że jego firma w ogóle nie świadczy żadnych usług podobnych do usług Deutsche Telekom. Ridsdale stwierdził również, że DataJar zainwestowała już w ubrania, stronę, wizytówki i materiały biurowe z logo ze spornym kolorem. Dlatego DataJar czeka trudna decyzja – czy faktycznie wycofać logo z rynku, czy może wejść w spór z niemieckim gigantem.

Czytany 320 razy