Subskrybuj i oglądaj nas na:youtube

Publikujemy na:facebook

    poniedziałek, 25 grudzień 2017 07:50

    Comic-con vs. Comic con. Spór o nazwę znaną wsród fanów komiksów.

    Napisała
    Pixabay Pixabay Pixabay

    Comic-con to powszechnie używana nazwa dla różnego rodzaju dorocznych zjazdów fanów komiksów. Jak się okazuje jest to znak towarowy przysługujący organizacji Comic-con International organizującej największy i najszerzej znany na świecie zjazd – San Diego Comic-con. Tak orzekł w niedawnym orzeczeniu kalifornijski sąd. Comic-con International wniosła pozew, w którym twierdziła, że oznaczenie „San Diego Comic-con” zostało naruszone poprzez użycie oznaczenia „comic con” przez organizatorów zjazdu w Salt Lake City, konkretnie hasła reklamowego: „Comic-con nadciąga do Utah”. Hasło miało sugerować związek z San Diego Comic-con.

    Natomiast pozwani twierdzili, że samo „comic con” to określenie opisowe, nieposiadające wartości odróżniającej, poza tym znakiem towarowym jest „Comic-con” zawierające myślnik. Wyszczególnili też wszystkie zjazdy fanów posługujące się nazwą: „comic convention” (czyli zjazd/konwencja fanów komiksów, w skrócie comic-con), do których Comic-con International nie zgłosiło żadnych roszczeń. To miałoby oznaczać, że albo znak towarowy „Comic-con” nie przysługuje organizacji albo organizacja nie przywiązuje żadnej wagi do użycia tego znaku. Wobec tego nie może wybierać sobie jednej organizacji używającej „Comic-con” do egzekwowania od niej roszczeń. To ostatnie okazało się nieprawdą, bo np. Boston Comic Con, czy Rose City Comic Con postarały się o uzyskanie licencji na korzystanie ze znaku.

    Organizatorzy Salt Lake City Comic Con następnie przeprowadzili kampanię w mediach społecznościowych, w której wykazywali, że „comic con” przysługuje wszystkim fanom, nie tylko organizacji. Te wysiłki spotkały się ze zdecydowaną dezaprobatą sądu, który zagroził organizatorom aresztem, gdyby nadal próbowali „zaangażować w sprawę cały komiksowy świat”.

    Ostatecznie sąd zdecydował, że „Comic-con” jest ważnym znakiem towarowym, a użycie go przez Salt Lake City Comic-con rodzi duże prawdopodobieństwo konfuzji z San diego Comic-con. Jednakże z żądanych 12 milionów dolarów odszkodowania, sąd zasądził „jedynie” 20 tyś. uznając, że naruszenie nie było umyślne.

    Wyświetlony 134 razy
    © 2012-2017