poniedziałek, 04 czerwiec 2018 06:28

Kanye West

Niedawno media obiegła informacja o konflikcie, w jaki popadł Kanye West z nieznaną szerzej chińską spółką o nazwie Fujian Baby Network Technology Co. Sprawa dotyczy znaku „Yeezy”. W portalach branżowych krążyły od pewnego czasu informacje o wygaśnięciu tego znaku i zaniedbaniu, jakiego miał dopuścić się raper (czy raczej jego prawnicy) polegającym na nieprzedłużeniu znaku, i wreszcie o przejęciu znaku przez wspomnianą chińską spółkę. 

Jak się okazuje West zgłosił znak „Yeezy” do ochrony dla towarów takich jak obuwie i odzież. Ochrona została uzyskana, jednakże z powodu zaniedbania w 2017 utracono ją dla towarów takich jak odzież. Z sytuacji skorzystała wspomniana chińska spółka, która zgłosiła w 2017 r. znak „Yeezy Boost” dla odzieży (co daje jej prawo do zakazywania korzystania z samego oznaczania „Yeezy” dla odzieży).

Mimo to, komentujący sprawę prawnicy twierdzą, że konsekwencje zaniedbania nie powinny być aż tak dotkliwe jak przedstawia się to w mediach. Według ekspertów najistotniejszy jest fakt, że West używał znaku jako pierwszy i jest to faktycznie jego znak. Konkretnie znak był używany co najmniej od 2009 r. początkowo jako pseudonim („Yeezy”), a od 2015 r. dla oznaczania kolekcji odzieży. A skoro tak, to zdaniem amerykańskich prawników, West może zostać uznany za faktycznego właściciela znaku, a to daje mu uprawnienia do podważania ochrony przyznanej znakowi „Yeezy Boost” zarejestrowanemu przez chińską spółkę. W mediach żartuje się, że po tym zdarzeniu West wyda wszystkim swoim prawnikom polecenie wpisania do kalendarzy terminów wygaśnięcia jego pozostałych znaków towarowych.

Dział: Aktualności

Kanye West ogłosił niedawno na Tweeterze, że pracuje nad rozwojem marki “Yeezy”, którą firmuje odzież, a także produkowane we współpracy z Adidasem buty sportowe. 

Jak się okazuje, znany raper i jego prawnicy planują zgłoszenie do ochrony znaku towarowego „Yeezus”. Znak ma służyć do oznaczania ogromnej liczby towarów, do tego tak od siebie odległych jak nagrania i sprzęt kuchenny. Z dostępnych danych wynika, że oznaczane znakiem mają być m.in. kosmetyki, gry, pościel, artykuły papiernicze, odzież, przypinki, czy wspomniany sprzęt kuchenny. West posiada prawa do znaku „Yeezy” dla oznaczania obuwia. Nie może go jednak zgłosić dla odzieży, ponieważ taki znak wcześniej zgłosiła chińska spółka.

Raper ogłosił też, że ma do obsadzenia160 miejsc pracy. Jednak jeżeli uda mu się zgłosić z sukcesem znak towarowy „Yeezus”, wkrótce może potrzebować więcej niż 160 pracowników. Tym bardziej, że oprócz rejestracji znaków, West złożył niedawno dokumenty w celu rejestracji nowej spółki Yezzy Offshore Inc.

Dział: Aktualności
czwartek, 31 sierpień 2017 17:11

Sklepowe podróbki butów Kanye Westa

Gwiazdy filmu czy muzyki starają się zarabiać, na czym tylko mogą. Nie tylko grają koncerty czy nagrywają płyty, ale też firmują sowimi nazwiskami i pseudonimami całe kolekcje marek odzieżowych. Nie inaczej działa amerykański raper Kanye West. Muzyk, często wyśmiewany przez branżę za bardzo wysokie mniemanie o sobie, wypuścił jakiś czas temu na rynek, we współpracy z marka Adidas, model sportowych butów o nazwie Yeezy.

Buty te najwyraźniej cieszą się bardzo dużym powodzeniem w Państwie Środka, ponieważ w Chinach – kojarzonych zazwyczaj z gigantycznym przemysłem podrobionych towarów, opatrznych nieoryginalnymi znakami towarowymi – pojawiły się nie tylko podróbki tego właśnie obuwia, ale… cały sklep z nimi, również pod szyldem Yeezy. Ten „nieoficjalny” sklep działa w chińskim mieście Wenzhou i sprzedaje tylko adidasy Yeezy. Co ciekawe, właściciel sklepu, pan Hu, zarejestrował w 2013 r. znak towarowy „Yeezy”, dzięki czemu teoretycznie w sposób legalny może używać tej nazwy.

Chińskie prawo znaków towarowych nie wymaga bowiem udowadniania praw do nazwy, działa tam system „kto pierwszy, ten lepszy”, co nierzadko powoduje ból głowy zagranicznych przedsiębiorców. Co prawda Chiny zapowiadają ciągle zmianę swojego prawa w kierunku zachodnich standardów, a nawet wprowadzają część zapowiadanych zmian w czyn, jednak jeszcze długo problem rejestracji w Chinach znanych znaków towarowych należących do podmiotów z zagranicy pozostanie nierozwiązany.

Buty Yeezy sprzedawane w sklepie w Wenzhou są niewątpliwie nieoryginalne i mają, oprócz generalnego wyglądu, niewiele wspólnego z modelem Adidasa. Oryginalne buty Yeezy mają na boku oznaczenie „SPLY-350”, podczas gdy ich chiński odpowiednik ma w tym miejscu napis „Yeezy-550”. Co więcej, podrobione buty nie są nawet tanie. Buty w sklepie Yeezy kosztują średnio 999 yuanów (około 151 USD), podczas gdy za autentyczny model Yeezy należy zapłacić  około 200 dolarów.

Dział: Aktualności