Na początku marca H&M, znana szwedzka sieć odzieżowa, złożyła w nowojorskim sądzie wniosek o wydanie orzeczenia ustalającego stan prawny. 

Wniosek H&M związany jest ze sporem z niejakim Jasonem Williamsem posługującym się pseudonimem Revok. Williams twierdzi, że jest autorem graffiti, którego wizerunek  firma H&M miała wykorzystać w swojej reklamie online. Jak się okazuje w październiku 2017 r. sieć H&M zorganizowała promocyjną sesję zdjęciową. Na miejsce sesji wybrano Nowy Jork, dokładnie boisko do piłki ręcznej w Williamsburgu, części Brooklynu. Tuż przy boisku, na murze znajduje się grafitti, o które toczy się spór.

W styczniu 2018 r. H&M miał otrzymać od pełnomocnika Williamsa list, w którym podnoszono, że korzystanie z dzieła w kampanii reklamowej bez zgody i wiedzy autora graffiti stanowi naruszenie jego praw autorskich. Artysta zagroził szwedzkiej sieci pozwem. Williams miał oskarżyć firmę o naruszenie praw autorskich, niedopełnienie obowiązku  i czyn nieuczciwej konkurencji. Miał również domagać się naprawienia szkody.

Jednak zdaniem H&M Williams nie posiada żadnych praw autorskich do graffiti. Dzieło zostało namalowane na obiekcie użyteczności publicznej bez czyjegokolwiek pozwolenia. Nie może być także mowy o niedopełnieniu obowiązku. Szwedzka firma twierdzi, że członek ekipy realizującej sesję wysłał wiadomość do właściwego działu nowojorskiego urzędu miasta, w której zapytał, czy wykorzystanie graffiti wymaga uiszczenia tantiem. Miasto odpowiedziało, że graffiti przede wszystkim w ogóle nie powinno znaleźć się na murze. Dlatego, w odpowiedzi na pismo artysty firma stwierdziła, że wykonanie graffiti było nieuprawnione i stanowi akt wandalizmu. Zdaniem H&M ochrona prawna nie rozciąga się na dzieła, które zostały stworzone nielegalnie.

Obecnie producent odzieży domaga się stwierdzenia przez sąd, że wykorzystanie graffiti nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji ani niedopełnienia obowiązku. Żąda również ustalenia, że Williams nie posiada praw autorskich do spornego graffiti i ogólnie nie jest uprawniony do jego prawno-autorskiej ochrony.

Dział: Aktualności

H&M ogłosił wycofanie skargi przeciwko artyście graffiti Jasonowi Williams (znany jako Revok), który wcześniej oskarżył H&M o wykorzystanie swojej pracy w materiałach reklamowych spółki i zażądał odszkodowania. Opisywaliśmy tę sprawę na blogu.

W wyniku działań sądowych, podjętych przez H&M, spółka argumentowała, że Williams nie posiada praw autorskich do graffiti, które zostało namalowane bez zezwolenia miasta Nowy Jork. Dowodziła, że praca Williamsa to dzieło nieautoryzowane oraz akt wandalizmu. Żądania H&M sprowadzały się do stwierdzenia przez sąd, że wykorzystanie graffiti nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji ani niedopełnienia obowiązku. Żądał również ustalenia, że Williams nie posiada praw autorskich do spornego graffiti i ogólnie nie jest uprawniony do jego prawno-autorskiej ochrony.

Zachowanie H&M w tej sprawie spotkało się ze sprzeciwem ze strony społeczności artystycznej. Wielu artystów wyrażało swoje negatywne opinie dotyczące H&M w mediach społecznościowych. Niektórzy opisywali działania H&M jako "groźbę" i "atak" na prawa artystów.  W mediach społecznościowych pojawił się list społeczności artystycznej, w którym działania H & M zostały opisane jako "mogące sprawić, że miliony fresków i ważnych dzieł sztuki na całym świecie będą całkowicie niechronione i dostępne do użytku korporacyjnego, bez konieczności jakiejkolwiek zapłaty lub zgody". W konsekwencji, H&M wycofał się z podjętych działań sądowych  oświadczając, że szanuje kreatywność i wyjątkowość artystów.

Dział: Aktualności