Prawo na patent - Portal o znakach towarowych, wzorach przemysłowych.
    poniedziałek, 07 sierpień 2017 08:12

    Trump w kasynie

    Należąca do obecnego prezydenta USA firma Trump Organization złożyła wniosek o cztery nowe znaki towarowe w azjatyckim centrum hazardu, Makao. Nowe zgłoszenia znaków towarowych dla kasyn podkreślają etyczny relatywizm działań Trumpa, jakim jest utrzymywanie rodzinnego imperium gospodarczego, podczas pełnienia urzędu prezydenta państwa. Nowe zgłoszenia związane z marką Trump zostały dokonane w czerwcu 2017 r. przez firmę z Delaware, DTTM Operations LLC. Obejmują one usługi w zakresie gier hazardowych i kasyn oraz usługi związane z nieruchomościami, budownictwem i restauracjami oraz hotelarstwem.

    Nowe wnioski są identyczne z czterema znakami towarowymi zgłoszonymi w 2006 r. Zostały one co prawda zarejestrowane, ale ich ważność upłynęła w tym roku. Z rejestrów nie było jasne, dlaczego, choć prawo znaków towarowych w Makao zezwala na wygaszenie znaków ze względu na ich nieużywanie. W Makau nie ma obecnie żadnych działających firm z holdingu Trumpa.

    Znaki towarowe często zgłaszane w różnych państwach przez firmy należące do Donalda Trumpa stały się źródłem obawy amerykańskich prawników i urzędników, którzy obawiają się, że mogą dać obcym rządom możliwość prób oddziaływania na Biały Dom. Chiny zatwierdziły dziesiątki znaków towarowych Trumpa od czasu, gdy prezydent objął urząd. Trump i jego prawnicy odrzucają tę argumentację i twierdzą, że znaki towarowe są kluczową obroną przeciwko squattersom, którzy chcą wykorzystać jego nazwisko.

    Makao to największy na świecie rynek gier hazardowych, który osiągnął w ubiegłym roku o około pięć razy więcej dochodów niż Las Vegas. To jedyne miejsce w Chinach, gdzie kasyna są legalne.

    Dział: Aktualności
    czwartek, 01 czerwiec 2017 19:43

    Czym jest covfefe?

    Pewnie każdemu z nas trafiła się sytuacja, kiedy spiesząc się, napisaliśmy szybko jakąś wiadomość i puściliśmy ją w świat bez jej przeczytania. Pół biedy, jeśli była to wiadomość do małżonka z prośbą, aby kupił po drodze pieczywo. Gorzej, jeśli jest się prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki, a taka wiadomość została umieszczona na Twitterze i może ją przeczytać cały świat. Taka sytuacja miała właśnie miejsce ostatniego dnia maja 2017 r. Prezydent USA, Donald Trump, umieścił na Twitterze wpis o treści „Despite the constant negative press covfefe” (Pomimo stałego negatywnego covfefe prasowego).

    Trump miał prawdopodobnie zamiar napisać „coverage”, a więc „omówienie prasowe”. Wpis szybko rozprzestrzenił się w internecie, a ludzie dookoła globu zaczęli stroić sobie żarty z wpadki polityka. Prezydent USA znany jest bowiem z mało przemyślanych i pełnych emocji wpisów na Twitterze. Ten rozbawił jednak odbiorców wyjątkowo. Szybko pojawiły się pomysły, co może znaczyć słowo „covfefe”.

    Co ciekawe, niektórzy postanowili jednak na wpadce Trumpa zarobić. Szwedzki przedsiębiorca, Per Holknekt, zajmujący się projektowaniem mody, złożył wniosek o rejestrację znaku towarowego "Covfefe" w Szwedzkim Urzędzie Patentowym. Holknekt, który założył markę odzieżową „Odd Molly", podczas swojej kariery zgłosił w sumie 33 znaki towarowe. Jest to całkiem sporo jak na jednego przedsiębiorcę. Można się więc zastanawiać, czy – jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem – za jakiś czas w Szwecji będą dostępne ubrania pod marką „Covfefe”.

    Dział: Aktualności

    W USA trwa ciągle prezydencka batalia o wyborców. Jednym z kandydatów jest kontrowersyjna postać  - miliarder Donald Trump, startujący z ramienia Partii Republikańskiej. Zapatrzony w siebie polityk, oskarżany często o rasizm i ksenofobię, dzieli jednak uwagę pomiędzy polityczne rozgrywki i ochronę swojej własności przemysłowej.

    W maju bieżącego roku Trump wygrał spór o znak towarowy, w którym po drugiej stronie stała spółka z Makao. Trump Companhia Limitada, niezwiązana z amerykańskim politykiem, zarejestrowała tam w 2006 r. znak towarowy „Trump”, między innymi dla usług cateringu i prowadzenia restauracji. Teraz jednak sąd w Makao unieważnił znak, na skutek pozwu kandydata na prezydenta USA.

    Tego typu spory na tle własności intelektualnej nie są dla Trumpa nowinką. W ubiegłym roku jego prawnicy w USA zakwestionowali zgłoszenie znaku towarowego „Trump Your Competition” na rzecz firmy zajmującej się marketingiem internetowym o tej samej nazwie. Argumentowali oni, że taka marka może być mylona z oznaczeniami należącymi do Trumpa.

    Co ciekawe, Trump stara się, aby jego obecność została zauważona nie tylko ze względu prowokacyjne i kontrowersyjne wypowiedzi, ale również poprzez liczbę zgłoszeń znaków towarowych przez niego złożonych. Według Wall Street Journal, do  urzędu patentowego USA wpłynęło ponad 300 wniosków złożonych przez przedstawicieli polityka. Kilkadziesiąt z nich zostało zarejestrowanych, a inne zostały porzucone lub wycofane, ponieważ wiele z jego rynkowych działań, które miały być znakami opatrywane, nie powiodło się. Trump używa swojego nazwiska wobec szerokiego asortymentu produktów i usług, od napojów po pola golfowe.

    Dział: Aktualności