poniedziałek, 02 styczeń 2017 11:09

Znak towarowy na popularne wino

Napisał

Gdyby zapytać Polaków, jakie oznaczenie pierwsze przychodzi im na myśl na hasło „wino”, zapewne wiele osób wskazałoby nazwę „Sophia”. Marka ta jest silnie zakorzeniona – już od 1985 r. - na polskim rynku i właśnie to bułgarskie wino jest często wybierane przez konsumentów do niego przyzwyczajonych. Sprzedaż wina Sophia na stałym poziomie nie oznacza jednak, że jego producent może tarzać się w pieniądzach.

Przyczyną takiego stanu jest wprowadzanie win opatrzonych oznaczeniem „Sophia” na polski rynek przez wiele podmiotów, które nie mają do tego oznaczenia praw. „Sophia” to bowiem znak towarowy zarejestrowany od 1990 r. w Urzędzie Patentowym RP na rzecz spółki Vinimpex Sofia. Aktualnie prawa do znaku należą do polskiej spółki Scorpios Sp. z o.o., która od listopada 2016 r. ustanowiła wyłącznym importem i licencjobiorcą znaku „Sophia” Grupę Eurocash.

Legalny licencjobiorca znaku towarowego musi uiszczać opłaty licencyjne i inne koszty, co odbija się na cenie win. Na rynku dostępne są zaś wina naruszające prawa do znaku towarowego „Sophia”, bo wytwarzane przez podmioty niemające do niego praw, ale oferowane w niższych cenach. Właściciel znaku towarowego postanowił walczyć z taką sytuacją, bowiem ze względu na dotychczasową skalę naruszeń oznaczenie „Sophia” traktowane jest jak ziemia niczyja. Spółka przeprowadziła więc jakiś czas temu akcję informacyjną wśród producentów i importerów win. Przeciwko tym, którzy nie chcieli się dostosować, właściciel znaku wytoczył silniejsze działa. Wniósł on przeciwko kilku największym naruszycielom powództwa o naruszenie praw do znaku towarowego.

W kontekście nadchodzących karnawałowych toastów można dodać, że niedługo pod znakiem towarowym „Sophia’’ dostępne też będzie wino musujące. 

Wyświetlony 762 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 03 styczeń 2017 11:12
© 2012-2017