Subskrybuj i oglądaj nas na:youtube

Publikujemy na:facebook

    środa, 06 kwiecień 2016 14:26

    Czy klub odzyska znak towarowy?

    Napisała

    Drużyny sportowe bardzo często sprzedają zawodników. Czasem jednak okazuje się, że w celu ratowania sytuacji finansowej trzeba sprzedać swój herb, będący zarejestrowanym znakiem towarowym. Co jednak w sytuacji, kiedy chce się go później odzyskać?

    Na początku lat 2000. łódzki Widzew miał duże problemy finansowe. Pomógł mu znany były piłkarz, Zbigniew Boniek, który założył stowarzyszenie Widzew Łódź i wykupił od poprzedniego właściciela klubu, RTS Widzew, zarówno drużynę, jak i jej oznaczenie w postaci herbu. Umowa przeniesienia praw do oznaczenia została jednak wadliwie sformułowana, w związku z czym nie nastąpiło przeniesienie praw autorskich do rysunku herbu. W związku z tym, w międzyczasie RTS Widzew zarejestrował to oznaczenie jako znak towarowy, który usiłował sprzedać w 2015 r., z ceną wywoławczą 2,5 miliona złotych.

    Znak, zamiast do potfolio nabywcy, wszedł jednak do masy upadłościowej klubu, który nadal borykał się z problemami finansowymi. Teraz, w kwietniu 2016 r. Widzewowi udało się odzyskać jego własny herb. Prawnicy klubu wykazali złą wiarę RTS Widzew, który zdawał sobie sprawę z niedopełnienia formalności przy zawieraniu wcześniejszych umów. Znak towarowy został więc potraktowany jako zarejestrowany w złej wierze. Dzięki temu, łódzcy piłkarze grali już ostatnio w koszulkach udekorowanych herbem Widzewa.

    To jednak nie koniec problemów, ponieważ znak, choć formalnie ozdyskany, nadal jednak znajduje się w masie upadłościowej, z której swoje wierzytelności mają zaspokoić wierzyciele zadłużonego klubu.

    Wyświetlony 1007 razy
    © 2012-2017